Prokuratura podała w piątek, że wszczęła śledztwo w sprawie awarii stacji uzdatniania wody w Otwocku. W jej wyniku mieszkańcy Otwocka i gminy Karczew od środy nie mogą korzystać z wody wodociągowej do celów spożywczych.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Norbert Antoni Woliński przekazał, że w czwartek Prokuratura Rejonowa w Otwocku wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób, "mającego postać uszkodzenia, a w konsekwencji unieruchomienia urządzenia użyteczności publicznej dostarczającego wodę pitną na terenie Otwocka i Karczewa".
"Z dotychczas dokonanych w sprawie ustaleń wynika, że zaistniałe uszkodzenie urządzenia użyteczności publicznej nie było spowodowane umyślnym działaniem osób trzecich. W śledztwie podjęte zostały czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia" - zaznaczył prok. Woliński.
O tym, że woda w Otwocku i Karczewie jest niezdatna do spożycia i do celów sanitarno-bytowych, poinformowało w środę rano Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB). Prezydent Otwocka Jarosław Margielski przekazał na konferencji prasowej, że doszło do awarii magistrali zasilającej stację uzdatniania wody.
W sobotę znane będą wyniki badania próbek wody pobranych w czwartek. Wówczas zapadnie decyzja, czy będzie mogła być wykorzystywana do celów sanitarnych. Prawdopodobnie w czwartek lub piątek w przyszłym tygodniu zostaną podane pierwsze informacje odnośnie do możliwości wykorzystania wody do celów spożywczych.(PAP)
mas/ jann/ mhr/